Nauka nowego języka obcego w dorosłym życiu potrafi być wyzwaniem, szczególnie jeśli jest jednym z wielu obowiązków. Okresowo zdarzać Ci się jednak może spadek motywacji i nic dziwnego – wiele osób tego doświadcza. Jak temu zapobiec i jak skutecznie zmotywować się do dalszej nauki?
Ustalanie realistycznych celów i pierwsze sukcesy
Naukę języka, tak jak wszystkiego innego, należy rozpocząć od ustalenia realistycznych, możliwych do osiągnięcia celów. Będę płynnie mówić po pół roku nie wydaje się możliwym celem, ale poznam 15 słówek tygodniowo – jak najbardziej.
Dobre kursy językowe, na przykład https://salut-hola.com/kurs-jezyka-francuskiego/poczatkujacy , konstruowane są właśnie w ten sposób – metodą wyznaczania zadań i małych kroków, które budują pewność siebie i nie zaniżają morale. Kursy tego typu dadzą Ci dodatkowo strukturę, metodologię nauki i to, jak osiągać wyznaczane przez siebie cele, najszybszą i najbardziej przyjemną drogą.
Motywacja wewnętrzna i zewnętrzna – jak je zintegrować?
Jednym z motywujących czynników wewnętrznych jest z pewnością satysfakcja, na przykład podczas zrozumienia dialogów w obcojęzycznym filmie albo tuż po wypełnieniu testu wiedzy o języku w poprawny sposób. Motywacją zewnętrzną może zaś być system nagród, który po prostu opracujesz samodzielnie.
Za postępy warto się nagradzać – ustal sobie, że gdy przyswoisz daną partię wiedzy, sprawiasz sobie przyjemność dowolnego rodzaju. Niech będą to nagrody za regularną, sumienną naukę. Dzięki połączeniu obu tych motywacji odczuwasz i przyjemność płynącą z efektów samych w sobie, i utrzymujesz regularność – wszak to właśnie za nią możesz przyznawać sobie nagrody wedle uznania.
W razie spadku motywacji wystarczy zastanowić się nad tym, jakie postępy do tej pory udało Ci się już poczynić i uświadomić sobie, że kolejne przyjdą już niebawem. Regularność tak właśnie bowiem procentuje!
Rytuały i otoczenie sprzyjające wytrwałości
Stwórz stałą rutynę, która pozwoli Ci wyrobić sobie nawyk. Przykładowo, może to być 15 minut przy śniadaniu, poświęcane na naukę słówek, 30 minut pisania dziennika na koniec każdego dnia czy inny dowolny interwał czasowy. Kluczem jest jednak to, by trzymać się postanowień i by nie były one zbyt przytłaczające.
Szybko zauważysz, że przyzwyczajasz się do tych kilkunastu minut porannej nauki słówek i wchodzi Ci to w nawyk – minimalizuj rozpraszacze, to znaczy odłóż telefon, wyłącz internet w laptopie, skup się tylko na tym, by wykonywać konkretne zadanie. Krótko, ale regularnie – bez dni wyjątku!
Dobrze jest też połączyć naukę języka z codziennością, na przykład tworzyć listy zakupów w obcym języku, notować złote myśli, czy umówić się raz w tygodniu z native speakerem na luźną rozmowę, w której opowiecie sobie, co u Was słychać.
Pamiętaj, że im bardziej karmisz swoją motywację, tym bardziej ona rośnie – dzieje się to niemal wykładniczo. Wyznacz realistyczne cele, obserwuj swoje postępy i nagradzaj się za sukcesy!
Artykuł sponsorowany
